Umowa z chińskim partnerem z Weinan (陝西渭南)? Przeczytaj to, zanim podpiszesz
Dlaczego umowa z Weinan (渭南) to nie tylko “papierologia”? Siedzisz w Warszawie, Krakowie albo Wrocławiu. Na biurku leży umowa – może to ukup handlowy, dystrybucja, OEM albo joint venture. Kontrahent to firma z Weinan (渭南), miasta prefecturalnego w prowincji Szensi (陝西). Chińska strona tłaczy na szybki podpis: “standardowy szablon”, “wszyscy tak robią”, “czas to pieniądz”. Zatrzymaj się na chwilę. Nie chodzi o paranoję. Chodzi o to, że prawo cywilne PRC (Kodeks Cywilny RLCh) działa inaczej niż polskie Kodeks cywilny, a sądy w Weinan nie zastosują polskiego prawa “dla ładnego oczek”. Jeśli umowa nie ma precyzyjnej klauzuli wyboru prawa i sądu/arbitrażu – albo jeśli ta klauzula jest brzydko zapisana – w razie sporu lądujesz w sądzie w Weinan, z chińskim prawnikiem, chińskim tłumaczem i chińskim wyrokiem, którego egzekucja w Polsce to osobna, długa i droga procedura. ...