Polskie firmy w Chinach: jak działać, gdy coś pójdzie nie tak?
Kiedy „wszystko gra” – aż nagle przestaje W styczniu 2026 roku pojawiły się doniesienia o tym, jak eksperci techniczni z prowincji Guizhou, dawniej znani tylko lokalnie, teraz trafiają do najtrudniejszych obszarów świata — Afryki — gdzie ich bezpieczeństwo chronią uzbrojeni strażnicy. To nie przypadek. To efekt transformacji: z lokalnych „majster-kobiet” do globalnych specjalistów, których wiedza jest na wagę złota. Ale za tą sukcesową opowieścią leżą też inne historie — te, które rzadko są relacjonowane: o firmach zagranicznych łamiących przepisy, o działaniach służb kontrolnych, o ryzykach operacyjnych w rejonach o wysokim poziomie zagrożenia. ...